Nadzieja Korwin-Mikke 8b6f9
Najmłodsza córka pana Janusza Korwin-Mikkego - sześcioletnia Nadzieja - poszła w tym roku do zerówki. Kiedy zaprowadza swoją pociechę na zajęcia lub odbiera ją z nich (co nie zdarza się zbyt często z racji jego działalności w Parlamencie UE), wzbudza spore zainteresowanie zapewne z racji ojcostwa w tak sędziwym wieku. I to nie tyle wśród rodziców jej kolegów i koleżanek, oraz nauczycieli, ale i samych dzieci - zwłaszcza koleżanek. Jak powiedział mi mój informator, kiedy w ostatnim tygodniu p. JKM odbierał dziewczynkę z zerówki, jedna z jej koleżanek z klasy nie omieszkała jej powiedzieć - i to bezpośrednio przy nim - "chciałabym mieć Kena jak twój tata, przynajmniej nie jest taki chudy jak ten blond Ken, co dostałam go na gwiazdkę", a inne koleżanki podchwyciły ten temat. Zaciekawiona napisałam do p. JKM w całej sprawie, a on po prostu uśmiechał się rozbawiony mówiąc, że trzeba pomyśleć czy nie byłby to dobry pomysł na promocję i dodał, że teraz sama Nadzieja ciągle mu szczebiocze, że też by chciała, bo mogłaby przebierać go w kolorowe ciuszki.

PS. Prima Aprilis :)! Wszelkie opisane w tekście wydarzenia są zmyślone. Artykuł i załączone do niego zdjęcie Nadziei Korwin-Mikke zostały opublikowane za zgodą p. JKM i jego żony.

Fot 1: fragment zdjęcia z Janusz Korwin Mikke - Facebook (5.08.2017).
Fot 2: Wprost.