20091201 electronic-ankle-bracelet 33 6036c
 
Bawarska partia CSU chce w ramach walki z islamskim ekstremizmem i jego rozpowszechnianiem wprowadzić obowiązek noszenia elektronicznych czujników przez osoby, które mają kontakt z radykalnymi grupami. 
 
Jak informuje dziennik „Die Welt”, powołując się na specjalny dokument CSU, bransoletki miałyby być zakładane osobom wytypowanym przez służby jako potencjalnie groźne dla państwa. Ponadto, powracające do Niemiec osoby będące „weteranami” walk w szeregach terrorystów na Bliskim Wschodzie, przede wszystkim ISIS, mają być pozbawianie niemieckiego obywatelstwa. Założono także wprowadzenie aktywnej walki z szerzeniem propagandy w Interneciem, m.in. poprzez usuwanie ekstremistycznych stron i kont w serwisach społecznościowych (obecnie są one blokowane).

W Niemczech, w dużych miastach, islamiści próbują werbować nowych członków – przede wszystkim młodych mężczyzn. Aktywnie przeciwdziałają temu niemieckie służby. Niedawno w Stuttgarcie zamknięto jeden z meczetów, w którym – jak twierdziły służby - szerzono radykalną islamską ideologię.   

Powiązane:
 https://www.youtube.com/watch?v=wkUVu7MRUM4  https://www.youtube.com/watch?v=uoCTt0QGrEU
 https://www.youtube.com/watch?v=3LgHbqPIu9M  https://www.youtube.com/watch?v=6NMtwIV_62M


Strzeżonego Pan Bóg strzeże?
 
Poniższy artykuł pochodzi z 2010 roku od Mikołaja Sebastiana Rozbickiego – niezależnego dziennikarza śledczego. Czy tezy stawiane sprzed 6 lat zaczynają się realizować na naszych oczach? Czy terroryści będą pierwszą grupą społeczną, która pozwoli się "oznaczyć" w formie opasek elektronicznych, a następnie pod postacią CHIP-ów RFID?  Szczególnie polecamy zapoznać się z rozdziałem pt. "Jak nas do tego zmuszą..?"
 
Mikroczipy – kto przyjmie „znamię bestii”?  
 
Kilka lat temu hollywoodzki reżyser i autor filmów dokumentalnych, Aaron Russo, powiedział w wywiadzie radiowym, jak to zwrócił się do niego Nick Rockefeller i poprosił go o wstąpienie w szeregi członków Rady Stosunków Zagranicznych (CFR). Russo nie był zainteresowany, ale zapytał Rockefellera: „O co w tym wszystkim chodzi? Macie wszystkie pieniądze na świecie, jakich potrzebujecie, macie całą władzę, jakiej potrzebujecie, więc o co chodzi, jaki jest ostateczny cel?” Rockefeller przyznał, że ostatecznym celem jest zaczipowanie wszystkich ludzi, kontrola całego społeczeństwa – kontrola świata przez bankierów i ludzi elity.

Niektórzy nigdy nie będą w stanie uwierzyć, że ktoś może zmusić lub przekonać całe populacje, by zaakceptowały mikroczipowanie, że to wszystko brzmi jak majaczenie wariatów panicznie bojących się nowej technologii i snujących ponure wizje przyszłości. Dla wielu jednak nie jest żadną nowością, że taki dokładnie jest program ludzi, dążących do utworzenia jednego rządu światowego – zaczipowanie wszystkich ludzi, co daje totalną kontrolę i totalną, niczym nieograniczoną władzę. I jeśli niczego nie zrobimy i poddamy się ich podstępnym działaniom ludzkość może obudzić się w prawdziwym koszmarze.

Nie bez powodu w samej biblii ostrzegano nas przed  śmiertelnym niebezpieczeństwem i nie ważne, czy wierzymy w to, czy jest to istotnie „Słowo Boże”, czy też jedynie dobre źródło historyczne. Pamiętajmy, ze nic nie dzieje się przez przypadek. Ostrzeżenie o „znamieniu bestii”, o którym snuto przez wieki tysiące domysłów i które przez wieki nie było prawidłowo rozumiane jest już teraz jak najbardziej aktualne, gdyż obecny postęp technologiczny ujawnił jego znaczenie. Przyjrzyjmy się bliżej fragmentowi w Apokalipsy Św. Jana (13,16-18), gdzie znajduje się wzmianka o tajemniczej  „Bestii” , która każe wszystkim ludziom nosić na ręce i czole tajemnicze znamiona ([1] str. 1408):

16:  I  sprawia [tj. Bestia ] ,że wszyscy mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymają znamię na prawą rękę lub na czoło

17:  i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia – imienia Bestii lub liczby jej imienia

18:  Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć.

Tak – potrzebna tu jest mądrość, by zrozumieć perfidny plan zniewolenia ludzkości. Zaczyna się zawsze niewinnie. Przyjrzyjmy się temu technologicznemu marszowi ku dyktaturze. 
 

Postęp w technologii zniewolenia 
 
Kilka lat temu w Kanadzie wprowadzono nowe prawo mówiące, że wszystkie zwierzęta domowe muszą posiadać wszczepiony mikroczip, tak by można było zlokalizować ich właścicieli w przypadku, gdy ulubione zwierzę gdzieś zaginie. Następnie w prowincji Quebec wprowadzono prawo nakazujące wszczepianie mikroczipów wszystkim zwierzętom hodowanym w gospodarstwach rolnych, jeśli mają być sprzedane na rynku. Celem były informacje dotyczące pochodzenia zwierzęcia i rejestracja jego życia od ocielenia, oprosienia do uboju. Najpierw zwierzątka, a później człowiek. W Houston w Teksasie wprowadzono kolejne „genialne” rozwiązanie rodem z Orwella –  klienci jednego ze sklepów dokonywali swoich zakupów bez użycia gotówki, czeków czy kart kredytowych, korzystając z nowej maszyny zwanej „Bezpiecznie dotykasz i płacisz” („Secure Touch-n-Pay”). Maszyna skanowała i rejestrowała odcisk palca klienta, a płatności były automatycznie dokonywane z jego konta. Na rynku funkcjonują już od jakiegoś czasu tzw. smart karty, które są rozmiaru regularnej karty kredytowej, z wyjątkiem tego, że zawierają mikroczip wielkości ziarna ryżu. Jest to bardzo wygodna karta, gdyż można na niej umieścić swoje konto bankowe w mikroczipie, zawartym w karcie i kupować oraz sprzedawać dzięki niej towary i usługi w dowolnym czasie. Z pozoru to wszystko jest naprawdę niegroźne, ale jeśli temu podobny system zostanie wcielony dla wszystkich obywateli będzie to pierwszy krok do oddania naszej wolności biurokratycznemu aparatowi państwa. Będą wiedzieć o nas wszystko, wszystko będzie w komputerze, wszystko rejestrowane, każdy szczegół. Pytanie tylko, jak i kiedy zechcą to wykorzystać. 
 
verichip 35bfb  
 
Ale to wszystko jest jeszcze faza „dobrowolności”, gdzie krok po kroku zachęca się do korzystania z tej technologii pokazując jak to wszystko jest korzystne, ułatwiające życie, zupełnie nie poruszając kwestii naszej wolności osobistej i zagrożeń z tego płynących. Po atakach z 11 września 2001 r. technologia mikroczipu zaczęła faktycznie być rozwijana w celu zastosowania jej we wszelkiego rodzaju przypadkach z coraz większym naciskiem na kwestię tzw. „bezpieczeństwa narodowego”. W maju 2002 r. uczeni ze Stanów Zjednoczonych ogłosili, że udało im się wszczepić szczurom do mózgu elektrody o szerokości włosa i w ten sposób stworzyli zdalnie sterowane gryzonie, którym można nakazać zmianę kierunku poruszania się, wspinanie się, skakanie lub odnajdywanie stert gruzów. Wszystko to z myślą, że w przyszłości będą one mogły uczestniczyć w akcjach poszukiwawczych i ratunkowych, ale czy widzicie do czego to zmierza? Wszczepienie czegoś może wpływać na zachowanie obiektu, a czy tym obiektem nie mógłby być także człowiek..? We wrześniu 2002 r. przedstawiono nową kartę identyfikacyjna, której obowiązek posiadania zostanie wkrótce narzucony wszystkim obywatelom USA – pamiętajmy, że wcześniej amerykanie nigdy nie musieli mieć żadnego dokumentu stwierdzającego tożsamość. Dzięki terroryzmowi jednakże władzy udało się wymusić uchwalenie tego prawa (teraz już powinniście rozumieć, czemu tak naprawdę służy wielce osławiona w mediach „wojna z terroryzmem” – ona jest prowadzona tak naprawdę przeciwko nam). Na takiej karcie, zwanej „United States Identification” znajduje się wdrukowana laserowo fotografia z umiejscowionym na czole osoby urządzeniem identyfikacyjnym, wykorzystującym częstotliwość radiową. Podobnych kart identyfikacyjnych wprowadziło już ponad 30 krajów, od Wloch do Malezji.
 
W październiku 2002 r. nastąpił kolejny etap tego złowrogiego przedsięwzięcia. Firma Applied Digital Solutions (Zastosowane Rozwiązania Cyfrowe) rozpoczęła krajową kampanię promującą Vericzip – mikroczip wielkości ziarenka ryżu, który może być wszczepiany ludziom. Wybrana grupa ludzi została już „zaczipowana” tymi urządzeniami i oczywiście prezentowano ich jako pionierów nowej, doskonałej technologii, która ułatwia życie. Prezentowano wszelakie możliwości – automatycznie otwierane drzwi, zapalanie światła i tym podobne funkcje. Przez wiele tygodni w USA wiadomością główną we wszystkich prawie mediach była rodzina Jacobsów z Boca Raton na Florydzie, która jako ochotnicy wszczepili sobie mikroczipy, w reakcji na „zagrożeniem terrorystyczne” w ich ojczyźnie. Zabawne, naprawdę zabawne, a raczej może żałosne – to tak jak zachwalać bycie niewolnikiem, bo przecież ktoś o nas dba i o nic nie musimy się martwić. No, dzięki takim ludziom szykuje nam się niezłe piekło na Ziemi…

W Europie sprawa wygląda nieco inaczej, bo nie widać tu takiego owczego pędu ludzi ku kontroli elektronicznej wszelakich dziedzin życia. Wiele europejskich państw nie wprowadziło dokumentów tożsamości z elektronicznymi chipami z powodu sprzeciwu społeczeństwa, chociaż jak to zwykle Polska postanowiła wyjść przed szereg i jak to ma w zwyczaju nasz rząd wprowadzić je bez pytania o zgodę. Tak więc od 2011 roku zostaną wprowadzone nowe dokumenty, które będą miały zakodowane dane biometryczne i nasz podpis elektroniczny. Dane zawarte w chipie będzie można na bieżąco zmieniać, a dostęp do nich, na miejscu w urzędzie oraz przez internet, będzie miał zarówno urzędnik, jak i obywatel –  czyli także w naszym pięknym kraju zakusy do pozbawienia nas prywatności i swobody wygrywają z ludzkim rozsądkiem. Na razie wymiana dokumentów tożsamości na te z chipami, a następny etap już tylko wszczepianie ich pod skórę, no bo przecież to będzie bardziej wygodne i bardziej funckjonalne… Każdy kto się na to zgodzi położy głowę pod topór.
 
Istnieje również nowa technologia lokalizacji, która będzie zastosowana do oznaczania każdego produktu na świecie. Ta nowa technologia to w skrócie RFID, co oznacza czipy identyfikacyjne o częstotliwości radiowej (radio frequency identification chip). 14 lutego 2007 r. firma Hitachi przedstawiła swoje najnowsze dziecko –  najmniejsze i najcieńsze identyfikatory czipów RFID, które mają rozmiary zaledwie 0,05 x 0,05 milimetra. Gdy położymy owy czip RFID na palcu jest to zaledwie maleńki czarny punkcik. Nowe czipy RFID mają 128-bitową pamięć ROM, pozwalającą na przechowywanie niepowtarzalnego 38 cyfrowego numeru. Oczekują one na sygnał radiowy i odpowiadają, przekazując swój niepowtarzalny kod identyfikacyjny. Kiedy wychodzimy ze sklepu z produktami, które posiadają lokalizatory RFID, czytniki RFID przy drzwiach wyjściowych odnotują te produkty, które kupiliśmy, automatycznie ściągając pieniądze z naszego konta bez konieczności korzystania z gotówki. Komputery przy drzwiach wychwycą także nasz czip identyfikacyjny znajdujący się w elektronicznym dowodzie osobistym), współpracujący z systemem GPS (globalny system pozycyjny) i połączą z kodem elektronicznym komputera sklepowego, umożliwiając mu ściągnięcie pieniędzy z naszego konta. 
 
rfid cypak 400q 7d101 
 
Brzmi pięknie, czyż nie? Ale wyobraźmy sobie taką oto sytuację: na przykład, że uczestniczyliśmy w jakimś proteście czy innym zorganizowanym działaniu walcząc przeciwko rządowi o swoje prawa. Jeśli policja rozsypałaby te lokalizatory nad zgromadzeniem, każda osoba mogłaby być śledzona, a potem zidentyfikowana w dowolnym czasie przez silne skanery lokalizatorów. Ten nowy „pył” RFID jest tak mały, że może być umieszczony w każdym produkcie albo wprowadzony w cienki papier, taki, jakiego używa się do druku pieniędzy. Świat niczym z Orwella na nasze własne życzenie. Już teraz znane są doniesienia, że w Stanach Zjednoczonych i w Europie lekarze dokonują utrzymanych w tajemnicy posunięć, by doprowadzić do wszczepiania mikroczipów nowo narodzonym dzieciom, w Szwecji już w 1973 r. wydano zezwolenie na implantowanie więźniów a pacjenci domów opieki byli implantowani w połowie lat 1980-tych. Krok po kroku do celu. 
 
Jak nas do tego zmuszą..?  
 
Wszystko rozgrywa się właśnie teraz – i najważniejsze pytanie jakie się nasuwa jest takie, w jaki sposób będą oni próbować narzucić mikroczipy całej ludzkości? Wbrew pozorom jest to znacznie prostsze niż się wydaje. Wyobraźmy sobie taki oto scenariusz, że najpierw implantuje się czipami najpierw członków grup napiętnowanych, jak pedofile, terroryści, dealerzy narkotyków, tych, których społeczeństwo uważa za „najgorszych z najgorszych”, takich, których nikt nie będzie bronił. Następnie oznaczy się osoby oskarżone, żeby oczywiście nie mogły uciec wymiarowi sprawiedliwości. Więźniowie będą musieli także przyjąć te rozwiązania, ponieważ tylko zaczipowani w zakładach karnych będą mogli zostać zwolnieni warunkowo, czy otrzymać przepustkę na weekend. To faza pierwsza, dotycząca jedynie małej części społeczeństwa. Dlatego powoli w program czipowania zostaną wciągane inne grupy napiętnowane wybrane za cel. Osoby pozostające na zasiłkach i korzystające z pomocy państwa będą musiały przyjąć to urządzenie pod groźbą utraty świadczeń. Osoby takie będą będą monitorowane, żeby zmniejszyć oszustwa, wzmóc skuteczność i zagwarantować, że biedni nie będą otrzymywać „niezasłużonych” korzyści.
 
Następnie pracodawcy zaczną wymagać implantów, jako warunku uzyskania pracy – w przypadku dużego bezrobocia, któż nie znający intencji tego planu odmówi? Wojsko i zapewne Policja będzie wymagała czipów dla wszystkich rekrutów, jako środka wzmacniającego dowodzenie i kontrolę pola walki, a także służącego do identyfikacji ludzkich zwłok. Za tym pójdzie cały wielki sektor bezpieczeństwa wraz z pracownikami zakładów poprawczych, którzy będą musieli mieć wszczepione czipy. Media zachęcą społeczeństwo do zaimplantowania swoich dzieci dla ich bezpieczeństwa – żeby zawsze było wiadomo gdzie są, a szpitale będą wymagały czipu, żeby otrzymać podstawową pomoc medyczną lub przejść odpowiedni zabieg, czy operację. No i można też zawsze sięgnąć do argumentów finansowych. Któż oprze się pokusie, gdy zaczipowanym proponowane będą specjalne oferty, zniżki i bonusy?
 
Nowa technologia wyposażenia domów będzie wymagała czipu do codziennej obsługi urządzeń domowych. Wszystkie zatem komputery, pralki, telewizory i inne urządzenia domowe, które będą działały tylko w nowej technologii, a te ze starą obsługą i oprogramowaniem znikną z rynku. Posiadanie czipu stanie się koniecznością, żeby funkcjonować w społeczeństwie. Ci, którzy wciąż będą odmawiać przyjęcia czipu, będą oskarżani o próbę ukrycia czegoś, piętnowani, ośmieszani i dyskryminowani. Zawsze też będą musieli cierpieć z powodu niedogodności i gorszego traktowania w porównaniu z zaczipowanymi. Prosty mechanizm wykluczenia spowoduje u większości osób przemożną chęć podporządkowania się reszcie i bycia pełnoprawnym, normalnym obywatelem.
 
Jeśli i to nie poskutkuje zawsze pozostaje użycie siły i aparatu państwa w celu realizacji planu. W ostateczności, tych, którzy wciąż odmawiać będą przyjęcia czipu, uzna się za wrogów państwa, terrorystów i zamknie w specjalnych obozach, gdzie nie będą mieli żadnych praw, co oznaczać będzie tortury, a nawet śmierć. Jeśli bowiem nie znajdujesz się w rejestrze chipów jako odpowiedni ciąg cyfr – nie istniejesz. W tak perfidny i podstępny sposób ta „wspaniała”, „cudowna” technologia stanie się iluminatów idealnym sposobem zniewolenia ludzkości. 
 
Św. Jan nas ostrzegł… 
 
Autorem Apokalipsy jest św. Jan Ewangelista, a objawienia Apostoł miał na wyspie Patmos, dokąd z Efezu został karnie zesłany za rządów Domicjana w 95 roku po narodzeniu Chrystusa. Tak więc wizje z przed 2 tysięcy lat, przez wieki nie rozumiane dziś nabierają realnych kształtów. Tak, tak, żyjemy obecnie w czasach apokalipsy, gdzie decydują się losy Ziemi, losy ludzkości. „Znamię bestii” zostało odszyfrowane i rozpoznane, ale mimo to zagrożenie wcale nie mija! Ludzie nie chcą tego zrozumieć, patrzą i nie widzą, mają uszy, ale nie słyszą! Ludzkość w swej masie jest nadal ślepa i brnie jak te owce prosto w objęcia wilka.

Propaganda zachęcająca do „samozaczipowania się” zaczyna się rozkręcać…
 
A dlaczego „znamię bestii”? Już w 1989 roku włoski, katolicki miesięcznik „Chiesa Viva” poinformował, że w Brukseli w siedzibie ówczesnej Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (EWG) znajduje się superkomputer, służący do „oznakowania” wszystkich ludzi ze świata uprzemysłowionego, zwany „Bestią”, skrót od „Brussels Electronical Accounting Surveying Terminal”. Prawdopodobnie właśnie taka nazwa komputera była świadomym, zuchwałym i urągliwym nawiązaniem  do tekstu z Apokalipsy św. Jana. Czyż to nie ponury żart iluminatów? Oni takie gierki słowne uwielbiają. Powyższe informacje ujawnił już wcześniej , bo w 1975 roku, dr Charles Ducombe z Urzędu Informacji w Jerozolimie, który złożył oświadczenie że:  „dr Hanrick Eldman, naczelny analityk EWG , publicznie potwierdził istnienie w Brukseli, superkomputera o nazwie „Bestia”, zajmującego trzy piętra gmachu i zdolnego oznakować wszystkich mieszkańców Ziemi .” Ponadto wybitny kanadyjski uczony dr Patrick Fisher na zadane pytanie: „czy każda osoba ze  świata uprzemysłowionego jest już zarejestrowana w ‚Bestii’  ?”, odpowiedział: „Tak, jest zakodowane nie tylko nazwisko danej osoby ,ale również to czym zajmowała się w ciągu swego życia, to znaczy praca , uzdolnienia, kierunek myślenia i wszystko co może być przedmiotem zainteresowania .” ([2] str. 105).  Każda z „oznakowanych” osób miała w tym superkomputerze swój unikalny, wedle dr Eldmana, 18 cyfrowy numer, zaczynający się od wspólnej dla wszystkich grupy cyfr 666. Jest to związane z projekt LUCID (Logical Universal Communications Intractive Databank), który zakłada zebranie w jednym centralnym komputerze wszystkich możliwych danych o każdym mieszkańcu naszej planety. Wymagane będzie obowiązkowe posiadanie Universal Biometric Card, czyli uniwersalnej karty biometrycznej lub wszczepionego pod skórę. A gdzie najlepiej wszczepiać te urządzenie? Zgadnijcie. Biochip ma być zasilany elektrycznym biopolem człowieka, a okazało się, że najlepsze dla niego miejsce to dłoń albo czoło…
 
W przyszłości każdy z nas będzie musiał podjąć decyzję dotyczącą przyjęcia, bądź nie przyjęcia tych czipów i będzie to decyzja brzemienna w skutkach.
 
ZOSTALIŚCIE OSTRZEŻENI – RESZTA ZALEŻY OD WAS 
 
Źródło: 
stopnwopoznan.wordpress.com / "Die Welt" / tvp.info / kresy.pl
Autor: Mikołaj Rozbicki 



Kontrrewolucja informacyjna!

Masz ciekawe informację? Zarejestruj się i podziel się nimi!
Wystąp z inicjatywą i zostań liderem OMON-u w swoim mieście! Poszukujemy chętnych do współpracy na zasadzie oddolnego i niezależnego dziennikarstwa. Zbudujmy wspólną strukturę wiadomości regionalnych! 
Kontakt: 
 
"Zbuduj z nami naszą nową rzeczywistość".
https://www.youtube.com/watch?v=PFGbcwe7kec

OMON - skr. OUR MEDIA & OUR NEWS
0% Cenzury i Propagandy
50% Zysków dla Najaktywniejszych Użytkowników
100% Otwartego i Oddolnego Dziennikarstwa

OMON.pl to pierwszy portal informacyjny tego rodzaju w Polsce. Dzieli się ze swoimi najlepszymi użytkownikami połową zysków(50%) uzyskanych z reklam i darowizn pod koniec każdego roku kalendarzowego. 
Jest to nowatorska koncepcja otwartego i oddolnego dziennikarstwa, gdzie każdy ma szansę zamieścić dowolną wiadomość, materiał filmowy, zdjęcie itp.
Każdy zarejestrowany użytkownik ma również szansę ocenić dany artykuł i materiał, który przypadł mu do gustu i zasłużył na upublicznienie po przez przyznanie medalu. Użytkownicy z największą liczbą uzyskanych medali pod koniec roku kalendarzowego dostają odpowiedni procent z dochodów portalu, odpowiadający ich miejscu rankingowemu.
Charakter portalu odpowiada strukturze wojskowej, gdzie uzyskuje się odznaczenia i stopnie wojskowe, za określone działania związane z aktywnością na portalu jak i poza nim. Im większy stopień wojskowy(odpowiadający określonej liczbie medali), tym większe możliwości, uprawnienia i oddziaływanie w jakim kierunku ma się rozwijać portalu OMON.pl. Za wybitne osiągnięcia i od stopnia podoficerskiego można otrzymać odpowiednie odznaczenia i szarże do rąk własnych.
Portal ma stanowić alternatywę i przeciwwagę dla obecnych mediów głównego nurtu, gdzie informacje i wiadomości są kierowane i zatwierdzane odgórnie.
Portal OMON.pl daje całkowicie wolną rękę swoim użytkownikom, nie cenzuruje kontrowersyjnych treści, czy ciężkich tematów, które nie są poruszane przez mainstreamowe media, celowo bądź nie. 
OMON ma na celu zintegrować wokół siebie wszystkie niezależne środowiska, witryny, blogi, dziennikarzy, aby zbudować i wykreować zupełnie nową rzeczywistość, jak i jakość w polskiej przestrzeni medialnej.


Zapraszam do rejestracji pod moim linkiem polecającym.
http://omon.pl/index.php/rejestracja?invitecode=chemik87 
 
Jeżeli posiadasz Facebooka zapraszam do polubienia fanpage'a pod adresem: 
https://www.facebook.com/OmonPL 


dddd 420ee

Podczas środowych obrad Parlamentu Europejskiego lidera francuskiego Frontu Narodowego Marine Le Pen ostro skomentowała działania europejskich polityków na czele z kanclerz Niemiec i prezydentem Francji.

Materiał video:
https://www.youtube.com/watch?v=8K-W-Uga6io

Liderce Frontu Narodowego nie podobają się mocarstwowe dążenia Niemiec, próby uzyskania dominacji w Unii Europejskiej kosztem słabszych państw. Skrytykowała również Francoisa Hollande’a za to, że bierze udział w tym procesie.

Dziękuję pani Merkel, że sprawiła nam pani dzisiaj przyjemność, przybywając z wicekanclerzem, administratorem prowincji francuskiej. Panie wicekanclerzu, chciałam pana nazywać Prezydentem Republiki z szacunku dla pańskiego stanowiska, ale podobnie jak pański poprzednik, nie wykonuje pan swojej funkcji. Prezydent nie może konsekwentnie ignorować interesów Francji. W interesie Francji nie jest ślepo poddawać się polityce ustalanej w Berlinie, Brukseli, czy Waszyngtonie. Jej interesem i pańskim obowiązkiem jest bronić jej suwerenności – stwierdziła Le Pen podczas swojego przemówienia.

Francuska polityk zwróciła uwagę, że Unia Europejska zmierza do zapaści, a jej liderzy starają się utrzymać struktury przy pomocy szantażu i terroru.

Przychodzicie tu oboje na specjalną sesję, gdyż wasza Unia Europejska zmierza ku zapaści zaostrzanej atakami migracji jako atakami ekonomicznymi i musicie ją utrzymywać poprzez szantaż, groźby i zastraszanie. Wasz model to wasalizacja wobec USA, wyrzeczenia, nieuczciwa konkurencja, masowa inwigilacja obywateli, dumping socjalny, zalanie migracją – powiedziała.

Le Pen zwróciła się również bezpośrednio do Angeli Merkel mówiąc, że nie uznaje jej prawa do wasalizacji innych państw.

Ja pani nie uznaję, proszę pani, tego prawa do rozporządzania nami w absurdalnej próbie niemieckiej dominacji Europy. Obrona niemieckich interesów nie uzasadnia wasalizacji innych narodów Europy. 
 
Źródło: parezja.pl / youtube.com/user/KarasekUS 
Foto: flagi-24.pl / youtube.com


Kontrrewolucja informacyjna!

Masz ciekawe informację? Zarejestruj się i podziel się nimi!
Wystąp z inicjatywą i zostań liderem OMON-u w swoim mieście! Poszukujemy chętnych do współpracy na zasadzie oddolnego i niezależnego dziennikarstwa. Zbudujmy wspólną strukturę wiadomości regionalnych! 
Kontakt: 
 
"Zbuduj z nami naszą nową rzeczywistość".
https://www.youtube.com/watch?v=PFGbcwe7kec

OMON - skr. OUR MEDIA & OUR NEWS
0% Cenzury i Propagandy
50% Zysków dla Najaktywniejszych Użytkowników
100% Otwartego i Oddolnego Dziennikarstwa

OMON.pl to pierwszy portal informacyjny tego rodzaju w Polsce. Dzieli się ze swoimi najlepszymi użytkownikami połową zysków(50%) uzyskanych z reklam i darowizn pod koniec każdego roku kalendarzowego. 
Jest to nowatorska koncepcja otwartego i oddolnego dziennikarstwa, gdzie każdy ma szansę zamieścić dowolną wiadomość, materiał filmowy, zdjęcie itp.
Każdy zarejestrowany użytkownik ma również szansę ocenić dany artykuł i materiał, który przypadł mu do gustu i zasłużył na upublicznienie po przez przyznanie medalu. Użytkownicy z największą liczbą uzyskanych medali pod koniec roku kalendarzowego dostają odpowiedni procent z dochodów portalu, odpowiadający ich miejscu rankingowemu.
Charakter portalu odpowiada strukturze wojskowej, gdzie uzyskuje się odznaczenia i stopnie wojskowe, za określone działania związane z aktywnością na portalu jak i poza nim. Im większy stopień wojskowy(odpowiadający określonej liczbie medali), tym większe możliwości, uprawnienia i oddziaływanie w jakim kierunku ma się rozwijać portalu OMON.pl. Za wybitne osiągnięcia i od stopnia podoficerskiego można otrzymać odpowiednie odznaczenia i szarże do rąk własnych.
Portal ma stanowić alternatywę i przeciwwagę dla obecnych mediów głównego nurtu, gdzie informacje i wiadomości są kierowane i zatwierdzane odgórnie.
Portal OMON.pl daje całkowicie wolną rękę swoim użytkownikom, nie cenzuruje kontrowersyjnych treści, czy ciężkich tematów, które nie są poruszane przez mainstreamowe media, celowo bądź nie. 
OMON ma na celu zintegrować wokół siebie wszystkie niezależne środowiska, witryny, blogi, dziennikarzy, aby zbudować i wykreować zupełnie nową rzeczywistość, jak i jakość w polskiej przestrzeni medialnej.


Zapraszam do rejestracji pod moim linkiem polecającym.
http://omon.pl/index.php/rejestracja?invitecode=chemik87 
 
Jeżeli posiadasz Facebooka zapraszam do polubienia fanpage'a pod adresem: 
https://www.facebook.com/OmonPL 


paula-mireia-6 07ff7

Sejm zniósł obowiązek szkolny dla 6-latków i przedszkolny dla 5-latków nowelizując ustawę o systemie oświaty. Zdecydowano, że dzieci będą obowiązkowo rozpoczynać naukę dopiero w wieku 7 lat, po rocznym obowiązkowym wychowaniu przedszkolnym w wieku 6 lat.


Za przyjęciem nowelizacji głosowało 269 posłów (PiS, większość Kukiz'15), 156 było przeciw (PO i Nowoczesna), 17 wstrzymało się od głosu (15 z PSL). Nowelizacja trafi teraz do Senatu. 
 
Powiązane:
https://www.youtube.com/watch?v=DyTzk9Qc4BE https://www.youtube.com/watch?v=oFa6ZVPemBQ
"Ta nowelizacja porządkuje bałagan i wycofuje pseudoreformę (...). Jest pozytywną odpowiedzią na oczekiwania rodziców, którzy prowadzili dramatyczną walkę o dobro swoich dzieci, o dobro polskiej edukacji" - powiedziała przed głosowaniem reprezentująca autorów projektu noweli Marzena Machałek (PiS). Dodała, że nowelizacja przywraca odpowiedzialność państwa za edukację.

"Dzieci w wieku sześciu lat chodzą do szkoły w 24 krajach Unii Europejskiej, w części z nich edukację zaczynają wcześniej. Dzieci w ponad 130 krajach świata zaczynają edukację w wieku lat sześciu, albo nawet wcześniej. Dlaczego uważacie państwo, że polskie dzieci w przeciwieństwie do innych dzieci, nie tylko europejskich, nie są zdolne do tego, by rozpoczynać edukację szkolną w wieku lat sześciu? (...) Dlaczego macie tak złe zdanie o polskich dzieciach?" - pytała była minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska (PO).

Obecna minister Anna Zalewska odpowiedziała jej: "Odwagi, trzeba wyznaczać standardy Unii Europejskiej, czas nie patrzeć na to, jak wygląda system edukacji w Unii Europejskiej". "Przypominamy: ta ustawa pozostawia obniżenie wieku obowiązku szkolnego - sześciolatek będzie się uczył tam, gdzie zdecydują jego rodzice" - podkreśliła. 
 
Powiązane:
1386877628 by uprzejmyszyderca 600 1 89210


Posłowie w głosowaniach odrzucili 15 wniosków mniejszości do projektu nowelizacji zgłoszonych przez kluby PO i Nowoczesna, w tym poprawki zachowujące dotychczasowe status quo oraz wniosek o odrzucenie projektu. Za wnioskiem o odrzucenie projektu było 158 posłów, 269 przeciw, 15 - wstrzymało się od głosu.

Zgodnie z nowelizacją w miejsce obowiązku przedszkolnego dla pięciolatków wprowadzone zostaje prawo dzieci pięcioletnich do wychowania przedszkolnego. Utrzymane zostaje też prawo do wychowania przedszkolnego dla dzieci czteroletnich. Prawo do wychowania przedszkolnego oznacza, że samorząd musi je zapewnić dziecku, jeśli o to wystąpią rodzice. W ustawie pozostawiony został zapis, zgodnie z którym dzieci trzyletnie prawo do wychowania przedszkolnego otrzymają od 1 września 2017 r.

Nowelizacja przewiduje, że od nowego roku szkolnego dzieci sześcioletnie będą mogły pójść do I klasy pod warunkiem odbycia rocznego przygotowania przedszkolnego. Jeśli nie będą go miały, konieczna będzie pozytywna opinia poradni psychologiczno-pedagogicznej.

W pierwotnej wersji projektu noweli, w przypadku dzieci sześcioletnich urodzonych po 1 września, opinia poradni miała być obowiązkowa, nawet jeśli dziecko chodziło do przedszkola. We wtorek Sejm w głosowaniu zrównał sytuację dzieci niezależnie od miesiąca ich urodzenia. Poprawki takiej treści zgłosiły PiS i PSL, a w ubiegłym tygodniu podczas pierwszego czytania projektu wniosek mniejszości w tej sprawie złożyła PO.

Nowelizacja ma też umożliwić rodzicom dzieci sześcioletnich, którzy w tym roku szkolnym posłali je do I klasy, ponowne zapisanie ich do I klasy w przyszłym roku. Rodzice będą mieli czas na złożenie takiego wniosku do 31 marca. Dziecko, którego rodzice tak zdecydują, nie będzie podlegało klasyfikacji rocznej, a tym samym promocji do klasy II. Do końca roku szkolnego będzie obowiązane kontynuować naukę w klasie I lub korzystać z wychowania przedszkolnego w przedszkolu, oddziale przedszkolnym.

Powiązane:
Szesciolatki-w-szkole---wszystko-gotowe-kuku-pl bfed3


MEN szacuje, iż we wrześniu 2016 r., oprócz dzieci siedmioletnich - którym w tym roku jako sześciolatkom odroczono obowiązek szkolny (jest ich 91 tys., czyli 21 proc. rocznika) - do I klasy trafi ok. 10-15 proc. sześciolatków, których rodzice będą chcieli skorzystać z tego, że klasy będą mniej liczne oraz 10-15 proc. dzieci, będących obecnie w klasach I, które na wniosek rodziców będą zapisane ponownie do klas I.

Analogiczne prawo do powtórzenia roku na wniosek rodziców otrzymają też dzieci urodzone w pierwszej połowie 2008 r. obecnie uczące się w II klasie. Dzieci te są pierwszą grupą, która rozpoczęła obowiązkowo naukę w szkole w wieku sześciu lat. Poprawkę tej treści, przyjętą przez Sejm, zgłosił klub Kukiz'15.

Nowelizacja przesuwa o trzy lata - do 2019 r. - wejście w życie przepisów nakazujących samorządom przekształcanie oddziałów przedszkolnych w szkołach w przedszkola i w ten sposób utworzenia zespołów szkolno-przedszkolnych. Zgodnie z dotychczasowymi przepisami, samorządy na takie przekształcenie mają czas do 1 września 2016 r. Według resortu edukacji samorządy sygnalizują, że nie są w stanie tego zrobić w tym czasie m.in. ze względu na inne wymagania stawiane szkołom i przedszkolom; w efekcie zapowiadają likwidację oddziałów przedszkolnych.

W związku ze zwiększeniem liczby dzieci w edukacji przedszkolnej poprzez pozostawienie w niej sześciolatków zwiększona ma być w 2016 r. kwota dotacji z budżetu dla samorządów na jednego przedszkolaka z 1305 zł na 1370 zł.

Nowelizacja wprowadza też zmiany w nadzorze pedagogicznym. Zgodnie z nią minister edukacji ma otrzymać prawo powoływania i odwoływania kuratorów i wicekuratorów oświaty. Obecnie prawo powoływania i odwoływania ich przypisane jest wojewodzie - z zastrzeżeniem, że ma się ono odbywać za zgodą ministra edukacji.

Wyłonienie kandydatów na stanowisko kuratora tak jak teraz odbywać się ma na drodze konkursu ogłoszonego przez wojewodę. Osoba ubiegająca się o stanowisko kuratora będzie musiała legitymować się co najmniej siedmioletnim stażem pracy jako nauczyciel, nie będzie jednak musiała mieć doświadczenia w nadzorze pedagogicznym. Szczegóły konkursu ma regulować rozporządzenie ministra.

Osoby powołane na stanowisko kuratora oświaty, na mocy dotychczasowych przepisów, będą zajmowały stanowiska nie dłużej niż przez trzy miesiące od dnia wejście w życie nowych przepisów. Wojewodowie w terminie 14 dni od wejścia w życie noweli mają ogłosić konkursy na stanowiska kuratorów.

Sejm odrzucił poprawkę PSL zachowującą zasadę, że kuratorów powołują i odwołują wojewodowie.

Nowelizacja przywraca kuratorowi prawo weta wobec decyzji samorządów o likwidacji szkół. Dotąd, choć kuratorzy mają obowiązek zaopiniować uchwały samorządów o zamiarze likwidacji szkoły, przedszkola lub innej placówki oświatowej, to ich opinia nie była wiążąca dla samorządów.

Przywrócony zostaje też być obowiązek uzyskania pozytywnej opinii kuratora w przepadku udzielenia przez samorząd zezwolenia na założenie przez osobę fizyczną lub prawną publicznej szkoły lub placówki oświatowej. Ma to na celu uniemożliwienie ewentualnej próby zastąpienia szkoły prowadzonej przez samorząd publiczną szkołą prowadzoną przez inny podmiot.

Nowelizacja ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Przywrócenie rodzicom prawa wyboru, czy dziecko rozpoczyna naukę w szkole w wieku sześciu czy siedmiu lat, zapowiedziała premier Beata Szydło w swoim sejmowym expose. Zaznaczyła wówczas, że odejście od obowiązku szkolnego dla sześciolatków będzie przeprowadzone w ciągu pierwszych 100 dni rządu. Powrót do obowiązku szkolnego od siódmego roku życia był też jednym z haseł wyborczych PiS w kampanii wyborczej.

Stopniowe obniżanie wieku obowiązku szkolnego z siedmiu do sześciu lat trwa w Polsce od 2009 r. Przez pierwszych pięć lat decyzję o tym, czy dziecko rozpocznie naukę w wieku sześciu czy siedmiu lat, podejmowali rodzice. 1 września tego roku po raz pierwszy do I klasy szkoły podstawowej poszedł obowiązkowo cały rocznik dzieci sześcioletnich, czyli urodzonych w 2009 r. Rok wcześniej - we wrześniu ub. roku - obok siedmiolatków do I klas obowiązkowo poszła połowa rocznika sześciolatków.
 
Źródło: gosc.pl / PAP / youtube.com
Foto: nspt4kids.com / gazetamyslowicka.com / demotywatory.pl / kuku.pl


Kontrrewolucja informacyjna!

Masz ciekawe informację? Zarejestruj się i podziel się nimi!
Wystąp z inicjatywą i zostań liderem OMON-u w swoim mieście! Poszukujemy chętnych do współpracy na zasadzie oddolnego i niezależnego dziennikarstwa. Zbudujmy wspólną strukturę wiadomości regionalnych! 
Kontakt: 
 
"Zbuduj z nami naszą nową rzeczywistość".
https://www.youtube.com/watch?v=PFGbcwe7kec

OMON - skr. OUR MEDIA & OUR NEWS
0% Cenzury i Propagandy
50% Zysków dla Najaktywniejszych Użytkowników
100% Otwartego i Oddolnego Dziennikarstwa

OMON.pl to pierwszy portal informacyjny tego rodzaju w Polsce. Dzieli się ze swoimi najlepszymi użytkownikami połową zysków(50%) uzyskanych z reklam i darowizn pod koniec każdego roku kalendarzowego. 
Jest to nowatorska koncepcja otwartego i oddolnego dziennikarstwa, gdzie każdy ma szansę zamieścić dowolną wiadomość, materiał filmowy, zdjęcie itp.
Każdy zarejestrowany użytkownik ma również szansę ocenić dany artykuł i materiał, który przypadł mu do gustu i zasłużył na upublicznienie po przez przyznanie medalu. Użytkownicy z największą liczbą uzyskanych medali pod koniec roku kalendarzowego dostają odpowiedni procent z dochodów portalu, odpowiadający ich miejscu rankingowemu.
Charakter portalu odpowiada strukturze wojskowej, gdzie uzyskuje się odznaczenia i stopnie wojskowe, za określone działania związane z aktywnością na portalu jak i poza nim. Im większy stopień wojskowy(odpowiadający określonej liczbie medali), tym większe możliwości, uprawnienia i oddziaływanie w jakim kierunku ma się rozwijać portalu OMON.pl. Za wybitne osiągnięcia i od stopnia podoficerskiego można otrzymać odpowiednie odznaczenia i szarże do rąk własnych.
Portal ma stanowić alternatywę i przeciwwagę dla obecnych mediów głównego nurtu, gdzie informacje i wiadomości są kierowane i zatwierdzane odgórnie.
Portal OMON.pl daje całkowicie wolną rękę swoim użytkownikom, nie cenzuruje kontrowersyjnych treści, czy ciężkich tematów, które nie są poruszane przez mainstreamowe media, celowo bądź nie. 
OMON ma na celu zintegrować wokół siebie wszystkie niezależne środowiska, witryny, blogi, dziennikarzy, aby zbudować i wykreować zupełnie nową rzeczywistość, jak i jakość w polskiej przestrzeni medialnej.


Zapraszam do rejestracji pod moim linkiem polecającym.
http://omon.pl/index.php/rejestracja?invitecode=chemik87 
 
Jeżeli posiadasz Facebooka zapraszam do polubienia fanpage'a pod adresem: 
https://www.facebook.com/OmonPL 


kamil-bazelak 22511663 55f03

Kamil Bazelak chętnie komentuje sytuację społeczno polityczną w Polsce. Wzywa Polaków do czujności i obrony Polski przed wrogimi siłami.


Mainstream atakuje i dyskredytuje prezydenta Andrzeja Dudę, dezawuuje demokratycznie wybrany rząd i większość parlamentarną, która usiłuje dokonać naprawy Rzeczypospolitej. Opozycja finansowana przez banki i postkomunistów, wspierana przez służby specjalne WSI i reżimowe media, próbuje dokonać zamachu stanu.Rozmaici kolaboranci typu Radosława Sikorskiego, Ryszarda Petru, Tomasza Lisa i Grzegorza Schetyny sprzedają naszą Ojczyznę i szukają poparcia u zachodnich liberałów zainteresowanych poddaństwem Polski i niszczeniem naszego kraju.

—zauważa strongman i punktuje media.

Nie oglądam TVN, Polsatu, Superstacji i TVP. Nie czytam Gazety Wyborczej, Newsweeka i portali ONET, WIRTUALNA POLSKA (WP). To antypolskie, antypatriotyczne i antychrześcijańskie media, które sączą jad i kłamstwo przez 24 godziny na dobę

—przyznaje i apeluje do Polaków.

Niech nasze społeczeństwo się w końcu obudzi, zanim nie będzie za późno. Lewacy są gotowi na każdą zdradę. Dążą do tego, aby niemieckie czołgi ponownie wjechały do Polski, jak w 1939 roku, gdyż dzięki interwencji Republiki Federalnej Niemiec, Platforma Obywatelska i Nowoczesna uzyskają bezwzględną władzę. To jawna zdrada Polski!

—pisze i nie ma litości dla tych, którzy występują przeciwko własnej ojczyźnie.

Każdy z tych zdrajców naszego kraju powinien stanąć przed sądem. Podczas II wojny światowej, taki rodzaj kolaboracji karany był przez Związek Walki Zbrojnej śmiercią. W dzisiejszych czasach, musimy zrobić wszystko, aby zdrajcy Ojczyzny ponieśli adekwatną do obecnych realiów karę.

Bazelak dodaje, że rząd winien jak najszybciej naprawić „zdegenerowany” system władzy ustawodawczej i sądowniczej.

Dzisiejsza Polska „nierządem stoi”, a celem patriotów jest odbudowa Rzeczypospolitej, wzmocnienie jej znaczenia militarnego, poprawa sytuacji gospodarczej i społecznej, a także zmiany w przekazie medialnym. Trzeba jak najszybciej wziąć się do pracy i rozliczać wszystkich zdrajców, kolaborantów działających na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej

—podkreśla Kamil Bazelak. 
 
Źródło: kamilbazelak.pl / wpolityce.pl 
Foto: smcloud.net


Kontrrewolucja informacyjna!

Masz ciekawe informację? Zarejestruj się i podziel się nimi!
Wystąp z inicjatywą i zostań liderem OMON-u w swoim mieście! Poszukujemy chętnych do współpracy na zasadzie oddolnego i niezależnego dziennikarstwa. Zbudujmy wspólną strukturę wiadomości regionalnych! 
Kontakt: 
 
"Zbuduj z nami naszą nową rzeczywistość".
https://www.youtube.com/watch?v=PFGbcwe7kec

OMON - skr. OUR MEDIA & OUR NEWS
0% Cenzury i Propagandy
50% Zysków dla Najaktywniejszych Użytkowników
100% Otwartego i Oddolnego Dziennikarstwa

OMON.pl to pierwszy portal informacyjny tego rodzaju w Polsce. Dzieli się ze swoimi najlepszymi użytkownikami połową zysków(50%) uzyskanych z reklam i darowizn pod koniec każdego roku kalendarzowego. 
Jest to nowatorska koncepcja otwartego i oddolnego dziennikarstwa, gdzie każdy ma szansę zamieścić dowolną wiadomość, materiał filmowy, zdjęcie itp.
Każdy zarejestrowany użytkownik ma również szansę ocenić dany artykuł i materiał, który przypadł mu do gustu i zasłużył na upublicznienie po przez przyznanie medalu. Użytkownicy z największą liczbą uzyskanych medali pod koniec roku kalendarzowego dostają odpowiedni procent z dochodów portalu, odpowiadający ich miejscu rankingowemu.
Charakter portalu odpowiada strukturze wojskowej, gdzie uzyskuje się odznaczenia i stopnie wojskowe, za określone działania związane z aktywnością na portalu jak i poza nim. Im większy stopień wojskowy(odpowiadający określonej liczbie medali), tym większe możliwości, uprawnienia i oddziaływanie w jakim kierunku ma się rozwijać portalu OMON.pl. Za wybitne osiągnięcia i od stopnia podoficerskiego można otrzymać odpowiednie odznaczenia i szarże do rąk własnych.
Portal ma stanowić alternatywę i przeciwwagę dla obecnych mediów głównego nurtu, gdzie informacje i wiadomości są kierowane i zatwierdzane odgórnie.
Portal OMON.pl daje całkowicie wolną rękę swoim użytkownikom, nie cenzuruje kontrowersyjnych treści, czy ciężkich tematów, które nie są poruszane przez mainstreamowe media, celowo bądź nie. 
OMON ma na celu zintegrować wokół siebie wszystkie niezależne środowiska, witryny, blogi, dziennikarzy, aby zbudować i wykreować zupełnie nową rzeczywistość, jak i jakość w polskiej przestrzeni medialnej.


Zapraszam do rejestracji pod moim linkiem polecającym.
http://omon.pl/index.php/rejestracja?invitecode=chemik87 
 
Jeżeli posiadasz Facebooka zapraszam do polubienia fanpage'a pod adresem: 
https://www.facebook.com/OmonPL 


STK646852 c81e6

Już wkrótce policja oraz służby specjalne mogą otrzymać uprawnienia do inwigilowania obywatela przez półtora roku. Projekt poselski PiS stwarza możliwość nagrywania obywateli w miejscach niepublicznych, podsłuchiwania i monitorowania ich korespondencji, również elektronicznej. Bardzo podobny projekt próbowała przeforsować Platforma Obywatelska. Spore zastrzeżenia ma wobec niego m.in Fundacja Panoptykon. Posłowie PiS przekonują jednak, że zmiany są konieczne w związku ze wzrostem zagrożenia terrorystycznego. 


– Przyjęcie takiego rozwiązania w odniesieniu do służb specjalnych realizujących zadania kontrwywiadowcze i antyterrorystyczne jest niezbędne w perspektywie bieżących zagrożeń bezpieczeństwa m.in. w kontekście przyjmowanego obecnie modus operandi sprawców takich przestępstw jak przestępstwa o charakterze terrorystycznym, sabotaż, czy szpiegostwo, wykorzystujących tzw. uśpione ogniwo – przekonują posłowie PiS w uzasadnieniu.

Powiązane:
Biale - Kopia 6 e7deb


Obywatel nie będzie musiał być poinformowany o tym, że jest inwigilowany. Służby będą mogły przeglądać jego maile, sprawdzać co robi w internecie, podsłuchiwać rozmowy i nagrywać go w miejscach niepublicznych. PiS twierdzi, że to wszystko w związku ze wzrostem zagrożenia terrorystycznego. Fundacja Panoptykon przekonuje, że inwigilowany będzie mógł być każdy obywatel, nie tylko w przypadku poważnej przestępczości. Problemem ma być również brak odpowiedniej kontroli nad służbami oraz zbyt łatwy dostęp do danych telekomunikacyjnych Polaków.

Służby takie jak ABW, CBA, żandarmeria wojskowa, kontrola skarbowa, straż graniczna, Wywiad czy policja będą mogły inwigilować obywatela przez półtora roku. Obecnie, sąd zgadza się na tego typu praktyki na trzy miesiące, w wyjątkowych okolicznościach sześć. Posłowie PiS przekonują, że tego typu zmiany są konieczne, a nowelizacja wykonuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 30 lipca 2014 roku.

Bardzo podobne zmiany próbowała wprowadzić pół roku temu Platforma Obywatelska. Te nie weszły w życie przez jej porażkę w wyborach parlamentarnych. Projekt wraca jednak do Sejmu.  
 
USA PATRIOT Act (Uniting and Strengthening America by Providing Appropriate Tools Required to Intercept and Obstruct Terrorism Act of 2001Public Law Pub.L. 107-56) – ustawa amerykańska uchwalona 26 października 2001 w wyniku zamachu na WTC.

Według tej ustawy wolno przetrzymywać przez nieokreślony czas bez sądu obywateli nie-amerykańskich, którzy zostaną uznani za zagrożenie dla narodowego bezpieczeństwa. Rząd nie jest zobowiązany do ogłoszenia takiego aresztu ani też jego usprawiedliwiania. Z pewnymi wyjątkami, działanie tego prawa miało się zakończyć 31 grudnia 2005 roku.

Ustawa ta była i jest silnie krytykowana. Oponenci zarzucają jej niekonstytucyjność, nadmierne ograniczanie wolności oraz możliwości nadużycia. Rand Paul nazwał USA PATRIOT Act najbardziej niepatriotyczną ustawą.

Zwolennicy argumentują, że akty terrorystyczne mogą kosztować życie tysięcy i dziesiątek tysięcy ludzi, wobec czego czekanie na ruch terrorystów byłoby śmiertelną pomyłką. Przyznają, że istnieje możliwość nadużycia ustawy, lecz zarazem zauważają, że jednym z podstawowych praw człowieka jest wolność od strachu.

 
Źródło: pikio.pl 
Foto: godanparty.pl / sott.net / aliexpress.com

Kontrrewolucja informacyjna!

Masz ciekawe informację? Zarejestruj się i podziel się nimi!
Wystąp z inicjatywą i zostań liderem OMON-u w swoim mieście! Poszukujemy chętnych do współpracy na zasadzie oddolnego i niezależnego dziennikarstwa. Zbudujmy wspólną strukturę wiadomości regionalnych! 
Kontakt: 
 
"Zbuduj z nami naszą nową rzeczywistość".
https://www.youtube.com/watch?v=PFGbcwe7kec

OMON - skr. OUR MEDIA & OUR NEWS
0% Cenzury i Propagandy
50% Zysków dla Najaktywniejszych Użytkowników
100% Otwartego i Oddolnego Dziennikarstwa

OMON.pl to pierwszy portal informacyjny tego rodzaju w Polsce. Dzieli się ze swoimi najlepszymi użytkownikami połową zysków(50%) uzyskanych z reklam i darowizn pod koniec każdego roku kalendarzowego. 
Jest to nowatorska koncepcja otwartego i oddolnego dziennikarstwa, gdzie każdy ma szansę zamieścić dowolną wiadomość, materiał filmowy, zdjęcie itp.
Każdy zarejestrowany użytkownik ma również szansę ocenić dany artykuł i materiał, który przypadł mu do gustu i zasłużył na upublicznienie po przez przyznanie medalu. Użytkownicy z największą liczbą uzyskanych medali pod koniec roku kalendarzowego dostają odpowiedni procent z dochodów portalu, odpowiadający ich miejscu rankingowemu.
Charakter portalu odpowiada strukturze wojskowej, gdzie uzyskuje się odznaczenia i stopnie wojskowe, za określone działania związane z aktywnością na portalu jak i poza nim. Im większy stopień wojskowy(odpowiadający określonej liczbie medali), tym większe możliwości, uprawnienia i oddziaływanie w jakim kierunku ma się rozwijać portalu OMON.pl. Za wybitne osiągnięcia i od stopnia podoficerskiego można otrzymać odpowiednie odznaczenia i szarże do rąk własnych.
Portal ma stanowić alternatywę i przeciwwagę dla obecnych mediów głównego nurtu, gdzie informacje i wiadomości są kierowane i zatwierdzane odgórnie.
Portal OMON.pl daje całkowicie wolną rękę swoim użytkownikom, nie cenzuruje kontrowersyjnych treści, czy ciężkich tematów, które nie są poruszane przez mainstreamowe media, celowo bądź nie. 
OMON ma na celu zintegrować wokół siebie wszystkie niezależne środowiska, witryny, blogi, dziennikarzy, aby zbudować i wykreować zupełnie nową rzeczywistość, jak i jakość w polskiej przestrzeni medialnej.


Zapraszam do rejestracji pod moim linkiem polecającym.
http://omon.pl/index.php/rejestracja?invitecode=chemik87 
 
Jeżeli posiadasz Facebooka zapraszam do polubienia fanpage'a pod adresem: 
https://www.facebook.com/OmonPL 


052121 r0 620 1 658cd

Od nowego roku na Słowacji stawka podatku VAT od artykułów żywnościowych zamiast 20% będzie wynosić tylko 10%. Rząd Roberta Fico chce w ten sposób doprowadzić do spadku cen żywności. Niedawno zazdrościliśmy Węgrom polityki Viktora Orbana, która doprowadziła do obniżki z 27 do 5 proc. podatku VAT na mieszkania i domy. Teraz możemy brać przykład z działań suwerennego rządu Roberta Fico w kwestii obniżki podatków.

Wszystko przez obniżenie podatku VAT na jedzenie. Od 1 stycznia zamiast 20 będzie wynosić on 10 proc. Rządzący oczekują, że przełoży się to na spadek cen żywności. Oczywiści nie wiadomo, czy obniżenie podatku wpłynie na ceny żywności, ale słowacki rząd Roberto Fico postanowił zaryzykować.

– Ministerstwo Finansów szacuje, że tylko w przyszłym roku z powodu zmiany, dochody budżetu państwa będą mniejsze o 77 milionów euro. W kolejnych latach będzie to odpowiednio 81 i 85 milionów euro – podaje Informacyjna Agencja Radiowa. 
 
Obniżka stawek podatku VAT jest jedną z kolejnych prospołecznych inicjatyw rządu Roberta Fico. Wśród nich były na przykład darmowe przejazdy pociągami dla dzieci, studentów i emerytów. Jednak tym razem pomysł rządu poparła również większość posłów opozycji. 
 
Źródło: parezja.pl / bankier.pl / polskaniepodlegla.pl 
Foto: a-static.projektn.sk / portalspozywczy.pl / businessadviceservice.com


Kontrrewolucja informacyjna!

Masz ciekawe informację? Zarejestruj się i podziel się nimi!
Wystąp z inicjatywą i zostań liderem OMON-u w swoim mieście! Poszukujemy chętnych do współpracy na zasadzie oddolnego i niezależnego dziennikarstwa. Zbudujmy wspólną strukturę wiadomości regionalnych! 
Kontakt: 
 
"Zbuduj z nami naszą nową rzeczywistość".
https://www.youtube.com/watch?v=PFGbcwe7kec

OMON - skr. OUR MEDIA & OUR NEWS
0% Cenzury i Propagandy
50% Zysków dla Najaktywniejszych Użytkowników
100% Otwartego i Oddolnego Dziennikarstwa

OMON.pl to pierwszy portal informacyjny tego rodzaju w Polsce. Dzieli się ze swoimi najlepszymi użytkownikami połową zysków(50%) uzyskanych z reklam i darowizn pod koniec każdego roku kalendarzowego. 
Jest to nowatorska koncepcja otwartego i oddolnego dziennikarstwa, gdzie każdy ma szansę zamieścić dowolną wiadomość, materiał filmowy, zdjęcie itp.
Każdy zarejestrowany użytkownik ma również szansę ocenić dany artykuł i materiał, który przypadł mu do gustu i zasłużył na upublicznienie po przez przyznanie medalu. Użytkownicy z największą liczbą uzyskanych medali pod koniec roku kalendarzowego dostają odpowiedni procent z dochodów portalu, odpowiadający ich miejscu rankingowemu.
Charakter portalu odpowiada strukturze wojskowej, gdzie uzyskuje się odznaczenia i stopnie wojskowe, za określone działania związane z aktywnością na portalu jak i poza nim. Im większy stopień wojskowy(odpowiadający określonej liczbie medali), tym większe możliwości, uprawnienia i oddziaływanie w jakim kierunku ma się rozwijać portalu OMON.pl. Za wybitne osiągnięcia i od stopnia podoficerskiego można otrzymać odpowiednie odznaczenia i szarże do rąk własnych.
Portal ma stanowić alternatywę i przeciwwagę dla obecnych mediów głównego nurtu, gdzie informacje i wiadomości są kierowane i zatwierdzane odgórnie.
Portal OMON.pl daje całkowicie wolną rękę swoim użytkownikom, nie cenzuruje kontrowersyjnych treści, czy ciężkich tematów, które nie są poruszane przez mainstreamowe media, celowo bądź nie. 
OMON ma na celu zintegrować wokół siebie wszystkie niezależne środowiska, witryny, blogi, dziennikarzy, aby zbudować i wykreować zupełnie nową rzeczywistość, jak i jakość w polskiej przestrzeni medialnej.


Zapraszam do rejestracji pod moim linkiem polecającym.
http://omon.pl/index.php/rejestracja?invitecode=chemik87 
 
Jeżeli posiadasz Facebooka zapraszam do polubienia fanpage'a pod adresem: 
https://www.facebook.com/OmonPL 


vvsvs 99631

Niemcy bardzo chętnie dzielą się z Polakami swoją nazistowską przeszłością, nigdy nie pytając nas o zdanie. Tym razem rysujący dla niemieckojęzycznych mediów Marian Kamensky poszedł dalej niż ignoranci mówiący o „polskich obozach koncentracyjnych”. W najnowszej twórczości „artysty” widzimy Jarosława Kaczyńskiego oraz Beatę Szydło tańczących wokół choinki ze swastyką. To jednak nie wszystko.


Pochodzący ze Słowacji Marian Kamensky prowadzi swojego Twittera oraz Facebooka po niemiecku, a „twórczość” kieruje do niemieckojęzycznych odbiorców i mediów. Publikowane w dniach od 23 do 25 grudnia rysunki ostro atakują polityków Prawa i Sprawiedliwości, ale godzą także w polskie symbole narodowe i bliskie sercu każdego Polaka tradycje.

Opublikowany 23 grudnia rysunek przedstawia mężczyznę, być może Jarosława Kaczyńskiego, w rzymskim stroju. Bohater „dzieła” trzyma w ręce ściętą głowę Temidy, greckiej bogini uznawanej także współcześnie za symbol sprawiedliwości. Być może w ten sposób autor odnosi się do zmian w Trybunale Konstytucyjnym, które okrzyknięte zostały przez niemieckie media mianem zamachu. Na tym jednak nie koniec.

Mężczyzna na rysunku, odziany jest w tunikę z napisem „PISS”. Słowo „piss” w języku angielskim to wulgarny synonim wyrazu „sikać”. Bohater grafiki stoi zaś na polskiej fladze i oddaje na nią mocz. Co więcej, dwie litery S stylizowane są na logotyp zbrodniczej nazistowskiej formacji SS (Schutzstaffel), przez co autor próbuje zdyskredytować Prawo i Sprawiedliwość.

111twitter 4a9d3

W wigilię Bożego Narodzenia służący Niemcom Słowak opublikował rysunek mający odnosić się do bliskich Polakom tradycji świątecznych. Wokół choinki zwieńczonej naszą narodową flagą „artysta” namalował dziko skaczących Jarosława Kaczyńskiego i Beatę Szydło. Negatywne przedstawienie polityków mieści w granicach dobrego smaku, jednak stojak na choinkę jest już ordynarnym atakiem zarówno na działaczy PiS jak i cały naród polski - świąteczne drzewko zwieńczone biało-czerwoną flagą opiera się na... swastyce.

112twitter 23b9e

Kto jak kto, ale Słowak tworzący dla Niemców powinien wiedzieć najlepiej, że Polacy od początku walczyli z nazistowskim reżimem, gdy tymczasem Niemcy, ale i ich słowacki sojusznik tworzyli zbrodniczą machinę mordującą ludzi w całej Europie.

Trzeci rysunek Kamensky’ego, opublikowany w Boże Narodzenie, pokazuje Polaków grzejących się w ogniu z płonących euro dostarczanych na taczkach z napisem Solidarność przez Angelę Merkel.

113twitter 5610e

Opublikowane grafiki mocno oburzyły polskich internautów. Na razie nie wiadomo, czy przeciw rysownikowi szkalującemu Polaków zostaną podjęte kroki prawne.

Tego typu „twórczość” nie dziwi, jeśli wspomnimy na nieustanne donosy na Rzeczpospolitą kierowane do Berlina przez „broniących demokracji” liberalnych dziennikarzy i polityków. 
 
Profil rysownika na portalu społecznościowym Facebook, gdzie można zobaczyć inne prowokacyjne "dzieła": https://www.facebook.com/humorkamensky  
 
Analogicznie podobną krytykę zachodniej lewicowej prasy przechodził swego czasu premier Węgier Viktor Orban. Musiał przetrzymywać naciski prasy sterowanej przez służby specjalne zarówno w swoim kraju jak i na zewnątrz. Musiał się zmierzyć z "wrzaskiem" polityków których celem jest odebranie suwerenności i samodecydowania o kształcie poszczególnych państw narodowych UE. O ofensywie za kulisowej już możemy się tylko domyślać. Najwidoczniej podobną drogę w najbliższym czasie będą musiały przejść polskie władze, a personalną krytykę i larum zachodnich polityków i mediów będzie musiał przyjąć na siebie Jarosław Kaczyński?

 Materiał video:
Krytyka polityki Viktora Orbana w Parlamencie Europejskim.
https://www.youtube.com/watch?v=MGrtZgRfscg


Źródło: pch24.pl / twitter.com / facebook.com / youtube.com


Kontrrewolucja informacyjna!

Masz ciekawe informację? Zarejestruj się i podziel się nimi!
Wystąp z inicjatywą i zostań liderem OMON-u w swoim mieście! Poszukujemy chętnych do współpracy na zasadzie oddolnego i niezależnego dziennikarstwa. Zbudujmy wspólną strukturę wiadomości regionalnych! 
Kontakt: 
 
"Zbuduj z nami naszą nową rzeczywistość".
https://www.youtube.com/watch?v=PFGbcwe7kec

OMON - skr. OUR MEDIA & OUR NEWS
0% Cenzury i Propagandy
50% Zysków dla Najaktywniejszych Użytkowników
100% Otwartego i Oddolnego Dziennikarstwa

OMON.pl to pierwszy portal informacyjny tego rodzaju w Polsce. Dzieli się ze swoimi najlepszymi użytkownikami połową zysków(50%) uzyskanych z reklam i darowizn pod koniec każdego roku kalendarzowego. 
Jest to nowatorska koncepcja otwartego i oddolnego dziennikarstwa, gdzie każdy ma szansę zamieścić dowolną wiadomość, materiał filmowy, zdjęcie itp.
Każdy zarejestrowany użytkownik ma również szansę ocenić dany artykuł i materiał, który przypadł mu do gustu i zasłużył na upublicznienie po przez przyznanie medalu. Użytkownicy z największą liczbą uzyskanych medali pod koniec roku kalendarzowego dostają odpowiedni procent z dochodów portalu, odpowiadający ich miejscu rankingowemu.
Charakter portalu odpowiada strukturze wojskowej, gdzie uzyskuje się odznaczenia i stopnie wojskowe, za określone działania związane z aktywnością na portalu jak i poza nim. Im większy stopień wojskowy(odpowiadający określonej liczbie medali), tym większe możliwości, uprawnienia i oddziaływanie w jakim kierunku ma się rozwijać portalu OMON.pl. Za wybitne osiągnięcia i od stopnia podoficerskiego można otrzymać odpowiednie odznaczenia i szarże do rąk własnych.
Portal ma stanowić alternatywę i przeciwwagę dla obecnych mediów głównego nurtu, gdzie informacje i wiadomości są kierowane i zatwierdzane odgórnie.
Portal OMON.pl daje całkowicie wolną rękę swoim użytkownikom, nie cenzuruje kontrowersyjnych treści, czy ciężkich tematów, które nie są poruszane przez mainstreamowe media, celowo bądź nie. 
OMON ma na celu zintegrować wokół siebie wszystkie niezależne środowiska, witryny, blogi, dziennikarzy, aby zbudować i wykreować zupełnie nową rzeczywistość, jak i jakość w polskiej przestrzeni medialnej.


Zapraszam do rejestracji pod moim linkiem polecającym.
http://omon.pl/index.php/rejestracja?invitecode=chemik87 
 
Jeżeli posiadasz Facebooka zapraszam do polubienia fanpage'a pod adresem: 
https://www.facebook.com/OmonPL 


19-23647 19b66

Warto się zastanowić dlaczego po wygranych przez PiS wyborach za naszą zachodnią granicą zapanowała istna histeria? Czy tylko dlatego, że rząd Beaty Szydło planuje wprowadzić podatki bankowe i od sieci handlowych, które najmocniej uderzą w niemieckie supermarkety i banki? A może władze w Berlinie (a w ślad za nimi media kontrolowane przez niemiecki kapitał) najmocniej obawiają się powrotu tematu... reparacji wojennych? Wszak w grę wchodzą roszczenia w wysokości ok. 845 mld USD!


Zdecydowana większość polskich rządów, jakie formowano po 1989 roku, była dla Berlina bardzo wygodna. Najlepszym tego przykładem było ośmiolecie rządów PO-PSL. Doprowadzono wówczas do stanu, w którym nasz kraj stał się - de facto - politycznym satelitą Niemiec. Wszelkie kluczowe decyzje, dotyczące strategicznych dziedzin funkcjonowania naszego państwa, musiały być najpierw akceptowane przez ekipę Angeli Merkel. Nie było mowy o tym, aby polski rząd mógł wprowadzić regulacje, które choćby tylko pośrednio uderzały w żywotne interesy gospodarcze naszego zachodniego sąsiada. 

Sytuacja zmieniła się po 25 października, kiedy to wybory parlamentarne wygrało PiS. Nowy rząd Beaty Szydło zapowiedział szybkie wprowadzenie podatków, które istotnie odczują niemieckie firmy i banki działające na terytorium Polski. To oczywiście nie mogło się podobać politykom z Berlina. Ale czy tego w istocie boją się najmocniej...?

Przypomnijmy, że w 2004 roku, kiedy Niemcy zaczęły przebąkiwać coś o odszkodowaniach za utracone w wyniku podziałów politycznych po II wojnie światowej terytoria należące do III Rzeszy (dzisiejsze Pomorze Zachodnie, Mazury oraz Dolny Śląsk), urzędnicy Lecha Kaczyńskiego (ówczesnego prezydenta Warszawy) przygotowali wyliczenia, z których wynikało, że za samo tylko zniszczenie Warszawy Niemcy są winne Polsce równowartość dzisiejszych 45,3 mld USD. Temat roszczeń niemieckich za utracone ziemie III Rzeszy natychmiast przygasł... 
 
Powiązane:
1275547794 by ZnawcaEKRANU 600 43600


Kwestia reparacji wojenny powróciła niespodziewanie na początku 2015 roku, kiedy grecki wiceminister finansów Dimitris Mardas stwierdził publicznie, iż Niemcy są winne Grecji blisko 279 mld euro w ramach reparacji za szkody wyrządzone przez hitlerowskie władze III Rzeszy w czasie II wojnie światowej. Powrót tematu niewypłaconych reparacji odbił się także szerokim echem w Polsce. Zgodnie z szacunkami dziennikarza i politologa dr. Grzegorza Kostrzewy-Zorbasa - w ślad za Grecją, także i Polska mogłaby się ubiegać od rządu w Berlinie potężnych reparacji za straty wywołane przez Niemców podczas II wojny światowej. Zdaniem Kostrzewy-Zorbasa w grę miałaby wchodzić nawet równowartość 845 mld USD! 

Wiadomym było, że rząd Donalda Tuska czy Ewy Kopacz nigdy nie użyje przeciwko Niemcom argumentu niewypłaconych odszkodowań za straty spowodowane agresją i okupacją z czasów II wojny światowej. Sytuacja jednak uległa zmianie, i o ile wcześniej było to nie możliwe, o tyle w przypadku rządu PiS staje się całkiem realne. Wydaje mi się, że właśnie tego najbardziej obawiają się niemieccy politycy. Nie podatku bankowego (mBank, Deutsche Bank), nie podatku od sklepów wielkopowierzchniowych (Lidl, Kaufland, Rossmann) lecz właśnie powrotu tematu odszkodowań i reparacji za straty wywołane II wojną światową. Stąd obecnie taka histeria, jazgot i nieustanne ataki na rząd PiS ze strony niemieckich polityków oraz mediów kontrolowanych przez niemiecki kapitał. 
 
Źródło: niewygodne.info.pl 
Foto: 1wrzesnia39.pl



Kontrrewolucja informacyjna!

Masz ciekawe informację? Zarejestruj się i podziel się nimi!
Wystąp z inicjatywą i zostań liderem OMON-u w swoim mieście! Poszukujemy chętnych do współpracy na zasadzie oddolnego i niezależnego dziennikarstwa. Zbudujmy wspólną strukturę wiadomości regionalnych! 
Kontakt: 
 
"Zbuduj z nami naszą nową rzeczywistość".
https://www.youtube.com/watch?v=PFGbcwe7kec

OMON - skr. OUR MEDIA & OUR NEWS
0% Cenzury i Propagandy
50% Zysków dla Najaktywniejszych Użytkowników
100% Otwartego i Oddolnego Dziennikarstwa

OMON.pl to pierwszy portal informacyjny tego rodzaju w Polsce. Dzieli się ze swoimi najlepszymi użytkownikami połową zysków(50%) uzyskanych z reklam i darowizn pod koniec każdego roku kalendarzowego. 
Jest to nowatorska koncepcja otwartego i oddolnego dziennikarstwa, gdzie każdy ma szansę zamieścić dowolną wiadomość, materiał filmowy, zdjęcie itp.
Każdy zarejestrowany użytkownik ma również szansę ocenić dany artykuł i materiał, który przypadł mu do gustu i zasłużył na upublicznienie po przez przyznanie medalu. Użytkownicy z największą liczbą uzyskanych medali pod koniec roku kalendarzowego dostają odpowiedni procent z dochodów portalu, odpowiadający ich miejscu rankingowemu.
Charakter portalu odpowiada strukturze wojskowej, gdzie uzyskuje się odznaczenia i stopnie wojskowe, za określone działania związane z aktywnością na portalu jak i poza nim. Im większy stopień wojskowy(odpowiadający określonej liczbie medali), tym większe możliwości, uprawnienia i oddziaływanie w jakim kierunku ma się rozwijać portalu OMON.pl. Za wybitne osiągnięcia i od stopnia podoficerskiego można otrzymać odpowiednie odznaczenia i szarże do rąk własnych.
Portal ma stanowić alternatywę i przeciwwagę dla obecnych mediów głównego nurtu, gdzie informacje i wiadomości są kierowane i zatwierdzane odgórnie.
Portal OMON.pl daje całkowicie wolną rękę swoim użytkownikom, nie cenzuruje kontrowersyjnych treści, czy ciężkich tematów, które nie są poruszane przez mainstreamowe media, celowo bądź nie. 
OMON ma na celu zintegrować wokół siebie wszystkie niezależne środowiska, witryny, blogi, dziennikarzy, aby zbudować i wykreować zupełnie nową rzeczywistość, jak i jakość w polskiej przestrzeni medialnej.


Zapraszam do rejestracji pod moim linkiem polecającym.
http://omon.pl/index.php/rejestracja?invitecode=chemik87 
 
Jeżeli posiadasz Facebooka zapraszam do polubienia fanpage'a pod adresem: 
https://www.facebook.com/OmonPL 


cek nato pap 625 9493d

Szef MON w ramach swoich ustawowych kompetencji ma prawo powołać i odwołać przedstawicieli Polski w Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO - powiedział w Sejmie wiceminister obrony Bartosz Kownacki. Zaznaczył, że oficerowie powinni wykonywać rozkazy przełożonych. Dodał ponadto, że sytuacja w której to służby specjalne sterują mediami i gdy to służby specjalne piszą interpelacje przedstawicielom opozycji rujnuje wiarygodność państwa polskiego.


Kownacki odpowiadał na pytania posłów PO Czesława Mroczka, Marka Biernackiego i Krzysztofa Brejzy dotyczące próby "nieuprawnionego", nocnego zajęcia pomieszczeń" CEK w Warszawie. Mroczek pytał m.in. kto podjął decyzję "o tej bezprawnej akcji", jaki był jej cel i "czemu tę akcję podejmowaliście w nocy?". W nocy z 17 na 18 grudnia MON zmieniło kierownictwo tworzonego wraz ze Słowakami Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO. Premier Beata Szydło oceniła wówczas, że to nic nadzwyczajnego. Opozycja mówi o skandalu, po którym Polska traci wiarygodność w Sojuszu. NATO uznało, że to sprawa dla polskich władz, bo centrum nie jest jeszcze akredytowane przy NATO. 
 
Materiał video: 
Wiceminister MON Bartosz Kownacki odpowiada na pytania posłów PO dotyczącego"nieuprawnionego", nocnego zajęcia pomieszczeń" CEK w Warszawie
https://www.youtube.com/watch?v=-AONc_SMh3Q

Wiceminister Kownacki ocenił, że zarzuty posłów opozycji są nietrafione, bo w nieratyfikowanej umowie między ministrami obrony o powołaniu CEK nie można przekazać kompetencji ministra i kompetencji państwa. Samo centrum jeszcze nie istniało - argumentował. - To minister obrony narodowej na podstawie odpowiednich ustaw, działając w ramach i w granicach obowiązującego prawa ma prawo powołać i odwołać przedstawicieli tego centrum - podkreślił Kownacki. Przypomniał, że potwierdzili to również przedstawiciele strony słowackiej, stwierdzając, że to jest wyłączna kompetencja strony polskiej. Kownacki dodał, że w polskiej kulturze oficer niepodległej Rzeczpospolitej wykonuje rozkazy przełożonych. - A państwo nawołujecie do buntu - zwrócił się do posłów PO.

Odpowiadając Mroczkowi, który mówił iż nocne przejęcie CEK rujnuje pozycję i wiarygodność Polski w NATO, Kownacki odparł że "rujnuje wiarygodność państwa polskiego, sytuacja, w której opozycja w imię partykularnych korzyści politycznych szarga dobrym imieniem Rzeczypospolitej". - Rujnuje wiarygodność państwa polskiego sytuacja, w której służby specjalne sterują mediami, jeszcze bardziej rujnuje wiarygodność sytuacja, gdy to służby specjalne piszą interpelacje przedstawicielom opozycji - podkreślił wiceminister. Jak dodał, w przejętych pomieszczeniach CEK znaleziono projekty interpelacji, które miały być składane przez opozycję.

Kownacki powtórzył, że Centrum nie istniało, bo nie miało akredytacji NATO. - Nie mogło być akredytowane przez NATO, bo żołnierze i funkcjonariusze SKW nie mieli odpowiednich dokumentów dostępu do informacji niejawnych. Ze względu na podejrzenie, że nieprawidłowo obchodzono się z informacjami niejawnymi wszczęto wobec nich postępowanie w tym zakresie. Dlatego trzeba było dokonać wymiany kadry CEK NATO, co było wyłączną kompetencją państwa polskiego - podkreślił. Według wiceszefa MON żołnierze odwołani winni byli wykonać rozkaz, przez ponad tydzień tego rozkazu nie wykonywali. - Jeśli nie zgadzali się z tym rozkazem, uważali, że powinna być inna interpretacja przepisów, wiedzieli, że są odpowiednie tryby sądowe i mogli w tym trybie złożyć skargę - przekonywał. - Natomiast niewykonywanie rozkazów ministra obrony narodowej i szefa SKW, to łamanie poleceń legalnych organów RP - dodał Kownacki.

Kownacki wyjaśnił, że wejścia dokonano w nocy "w celu sprawnego i bezpiecznego przejęcia pomieszczeń, które od tygodnia okupowały osoby nieuprawnione, które miały zezwolenie na posiadanie broni i dysponowały taką bronią". - Minister Obrony Narodowej podjął decyzję o interwencji w nocy i skutecznie - bo wiemy, że nie doszło do żadnych nieprawidłowości - przejął te pomieszczenia - tłumaczył wiceminister. Podkreślił, że powiadomiono stronę słowacką i NATO. Kownacki poinformował, że w pomieszczeniach znaleziono materiały dotyczące komisji weryfikacyjnej, urządzenia służące do podsłuchu i podglądu. - Mamy prawo podejrzewać, że w ostatnich tygodniach podejmowano bezprawne, niezgodne z ustawą działania operacyjno-rozpoznawcze - zaznaczył. - Mamy też prawo podejrzewać, że funkcjonariusze współpracowali ze służbami innych państw i to nie państw sojuszniczych - dodał wiceminister.

W jego ocenie to, że CEK nie istniało, potwierdzali również swoim zachowaniem oddelegowani do niego żołnierze - klucze pozostawione w sejfach, sposób traktowania godła RP - zawieszone za werticalami. Kownacki zaznaczył, że w ramach pracy uczyli się języka rosyjskiego i białoruskiego.


Źródło: rp.pl / youtube.com / PAP 
Foto: edkf.pl


Kontrrewolucja informacyjna!

Masz ciekawe informację? Zarejestruj się i podziel się nimi!
Wystąp z inicjatywą i zostań liderem OMON-u w swoim mieście! Poszukujemy chętnych do współpracy na zasadzie oddolnego i niezależnego dziennikarstwa. Zbudujmy wspólną strukturę wiadomości regionalnych! 
Kontakt: 
 
"Zbuduj z nami naszą nową rzeczywistość".
https://www.youtube.com/watch?v=PFGbcwe7kec

OMON - skr. OUR MEDIA & OUR NEWS
0% Cenzury i Propagandy
50% Zysków dla Najaktywniejszych Użytkowników
100% Otwartego i Oddolnego Dziennikarstwa

OMON.pl to pierwszy portal informacyjny tego rodzaju w Polsce. Dzieli się ze swoimi najlepszymi użytkownikami połową zysków(50%) uzyskanych z reklam i darowizn pod koniec każdego roku kalendarzowego. 
Jest to nowatorska koncepcja otwartego i oddolnego dziennikarstwa, gdzie każdy ma szansę zamieścić dowolną wiadomość, materiał filmowy, zdjęcie itp.
Każdy zarejestrowany użytkownik ma również szansę ocenić dany artykuł i materiał, który przypadł mu do gustu i zasłużył na upublicznienie po przez przyznanie medalu. Użytkownicy z największą liczbą uzyskanych medali pod koniec roku kalendarzowego dostają odpowiedni procent z dochodów portalu, odpowiadający ich miejscu rankingowemu.
Charakter portalu odpowiada strukturze wojskowej, gdzie uzyskuje się odznaczenia i stopnie wojskowe, za określone działania związane z aktywnością na portalu jak i poza nim. Im większy stopień wojskowy(odpowiadający określonej liczbie medali), tym większe możliwości, uprawnienia i oddziaływanie w jakim kierunku ma się rozwijać portalu OMON.pl. Za wybitne osiągnięcia i od stopnia podoficerskiego można otrzymać odpowiednie odznaczenia i szarże do rąk własnych.
Portal ma stanowić alternatywę i przeciwwagę dla obecnych mediów głównego nurtu, gdzie informacje i wiadomości są kierowane i zatwierdzane odgórnie.
Portal OMON.pl daje całkowicie wolną rękę swoim użytkownikom, nie cenzuruje kontrowersyjnych treści, czy ciężkich tematów, które nie są poruszane przez mainstreamowe media, celowo bądź nie. 
OMON ma na celu zintegrować wokół siebie wszystkie niezależne środowiska, witryny, blogi, dziennikarzy, aby zbudować i wykreować zupełnie nową rzeczywistość, jak i jakość w polskiej przestrzeni medialnej.


Zapraszam do rejestracji pod moim linkiem polecającym.
http://omon.pl/index.php/rejestracja?invitecode=chemik87 
 
Jeżeli posiadasz Facebooka zapraszam do polubienia fanpage'a pod adresem: 
https://www.facebook.com/OmonPL 


soros-fund-management-chairman-george-soros-720x340 9b45c

Znany żydowski bankier i spekulant walutowy, George Soros, oświadczył w wywiadzie dla niemieckiej gazety Wirtschaftswoche, że jeśli Unia Europejska ma przetrwać konieczna jest wiodąca rola Niemiec. Jednocześnie pochwalił Angele Merkel za jej twarde stanowisko w sprawie uchodźców i uznał, że uhonorowanie jej tytułem człowieka roku przez magazyn Time, oraz nazwanie - "Kanclerzem wolnego świata" - było jak najbardziej uzasadnione.



Amerykański żyd węgierskiego pochodzenia oświadczył, że podziwia determinację z jaką Angela Merkel toczy walkę o "pokojową integrację i otwarte społeczeństwo w Europie". Jednocześnie Soros dodał, że zdaje sobie sprawę z tego, że obecny kryzys migracyjny może zniszczyć UE, poprzez powolne eliminowanie takich zdobyczy jak strefa Schengen czy wolny rynek wewnętrzny.

"Dla mnie, Merkel od dawna jest niekwestionowanym liderem w Europie, a tym samym przywódcą wolnego świata - ponieważ w ukraińskim konflikcie stanęła w mocnej opozycji do prezydenta Rosji, Władimira Putina," - powiedział Soros

Zdaniem Sorosa obecna sytuacja w Europie jest bardzo niebezpieczna ze względu na to, że nałożyły się na siebie kryzysy takie jak grecki, strefy euro, w stosunkach z Rosją czy na Ukrainie. Jako ryzyko dla dalszego trwania UE uznał też prawdopodobne wyjście z tej organizacji Wielkiej Brytanii oraz konflikt syryjski, który według niego wywołał obecny bezprecedensowy kryzys migracyjny.

Soros oczywiście nie wspomniał o swojej roli w wywołaniu tych niepokojów, czego dowodem jest finansowanie przez tego "filantropa" organizacji takich jak W2EU, która de facto pomagała w rozkręceniu inwazji na nasz kontynent poprzez przygotowywanie poradników dla nielegalnych islamskich imigrantów.

Finansista oświadczył za to, że martwi go, iż na drodze do dominacji Berlina, mogą stanąć na przeszkodzie działania premiera Węgier Viktora Orbana, który nie zgadza się na kierowniczą rolę Merkel w Unii Europejskiej. Co więcej jego zdaniem taka postawa ma na celu podważenia zasad, które leżą u podstaw Europy. Według Georga Sorosa, Putin atakuje UE z zewnątrz, a Orban od środka.

Znany inwestor uznał, że niebezpieczeństwem jest fala ksenofobii w Europie Wschodniej. Wskazał na Jarosława Kaczyńskiego, którego partia wygrała w ostatnim czasie wybory w Polsce. Soros wypomniał Kaczyńskiemu, że przedstawiał uchodźców jako "diabła wcielonego".

Według niego, łatwo wyjaśnić to faktem, że katolicka Polska z punktu etnicznego i religijnego jest jednym z niewielu krajów w Europie, w których uchodźcy-muzułmanie są uważani za intruzów. Dodał, że doszło już do tego, że z tego powodu UE może nawet zastosować sankcje względem rządów Polski i Węgier.

W tym kontekście nowego wymiaru nabierają sugestie w polskich mediach, jakoby ostatnie rzekomo spontaniczne demonstracje tak zwanych "obrońców demokracji", były sponsorowane z zewnątrz. Z ust polskich polityków padły nawet konkretne oskarżenia, że finansowe wsparcie dla tych inicjatyw pochodzi właśnie od Georga Sorosa i jego licznych fundacji.

Soros powiedział również, że popiera demokrację na Ukrainie, gdzie mieszkańcom "w ciągu ostatnich dwóch lat udało się stworzyć coś niesamowitego". Dodał jednak, że Europejczycy dają im zbyt mało pieniędzy, aby nie zostały powtórzone błędy z Grecji. Według niego, poprzednia Ukraina była bardzo podobna do Grecji gdzie oligarchowie i urzędnicy poszukiwali tylko okazji dla osobistego wzbogacenia się. Jednak według niego władze nowej Ukrainy chcą radykalnych reform i do ich przeprowadzenia potrzebują pomocy od Europy.

Również w tym kontekście padają rozmaite insynuacje, że zamach stanu przeprowadzony po niewyjaśnionej do dzisiaj masakrze na Majdanie, był inspirowany przez tego "filantropa" działającego w porozumieniu z Niemcami. Obecne peany na cześć Angeli Merkel i wezwania do niemieckiej dominacji w Europie można traktować jako sugestie wskazujące na to, że przewrót u naszych wschodnich sąsiadów rzeczywiście został zaplanowany poza Ukrainą. Czy teraz czas na powtórzenie tego scenariusza w Polsce? Niestety wiele na to wskazuje. 
 
Materiał video:
https://www.youtube.com/watch?v=QZ0W9CK9jhc

Źródło: zmianynaziemi.pl / wiwo.de / youtube.com 
Foto: bellenews.com / scrapetv.com / pinger.pl / thedailycoin.org



Kontrrewolucja informacyjna!

Masz ciekawe informację? Zarejestruj się i podziel się nimi!
Wystąp z inicjatywą i zostań liderem OMON-u w swoim mieście! Poszukujemy chętnych do współpracy na zasadzie oddolnego i niezależnego dziennikarstwa. Zbudujmy wspólną strukturę wiadomości regionalnych! 
Kontakt: 
 
"Zbuduj z nami naszą nową rzeczywistość".
https://www.youtube.com/watch?v=PFGbcwe7kec

OMON - skr. OUR MEDIA & OUR NEWS
0% Cenzury i Propagandy
50% Zysków dla Najaktywniejszych Użytkowników
100% Otwartego i Oddolnego Dziennikarstwa

OMON.pl to pierwszy portal informacyjny tego rodzaju w Polsce. Dzieli się ze swoimi najlepszymi użytkownikami połową zysków(50%) uzyskanych z reklam i darowizn pod koniec każdego roku kalendarzowego. 
Jest to nowatorska koncepcja otwartego i oddolnego dziennikarstwa, gdzie każdy ma szansę zamieścić dowolną wiadomość, materiał filmowy, zdjęcie itp.
Każdy zarejestrowany użytkownik ma również szansę ocenić dany artykuł i materiał, który przypadł mu do gustu i zasłużył na upublicznienie po przez przyznanie medalu. Użytkownicy z największą liczbą uzyskanych medali pod koniec roku kalendarzowego dostają odpowiedni procent z dochodów portalu, odpowiadający ich miejscu rankingowemu.
Charakter portalu odpowiada strukturze wojskowej, gdzie uzyskuje się odznaczenia i stopnie wojskowe, za określone działania związane z aktywnością na portalu jak i poza nim. Im większy stopień wojskowy(odpowiadający określonej liczbie medali), tym większe możliwości, uprawnienia i oddziaływanie w jakim kierunku ma się rozwijać portalu OMON.pl. Za wybitne osiągnięcia i od stopnia podoficerskiego można otrzymać odpowiednie odznaczenia i szarże do rąk własnych.
Portal ma stanowić alternatywę i przeciwwagę dla obecnych mediów głównego nurtu, gdzie informacje i wiadomości są kierowane i zatwierdzane odgórnie.
Portal OMON.pl daje całkowicie wolną rękę swoim użytkownikom, nie cenzuruje kontrowersyjnych treści, czy ciężkich tematów, które nie są poruszane przez mainstreamowe media, celowo bądź nie. 
OMON ma na celu zintegrować wokół siebie wszystkie niezależne środowiska, witryny, blogi, dziennikarzy, aby zbudować i wykreować zupełnie nową rzeczywistość, jak i jakość w polskiej przestrzeni medialnej.


Zapraszam do rejestracji pod moim linkiem polecającym.
http://omon.pl/index.php/rejestracja?invitecode=chemik87 
 
Jeżeli posiadasz Facebooka zapraszam do polubienia fanpage'a pod adresem: 
https://www.facebook.com/OmonPL 


5d873bd0000d1c754516ec1f a02e1

 Na dwa lata więzienia bez zawieszenia skazał we wtorek Sąd Rejonowy w Białymstoku 83-letniego obecnie, b. komendanta wojewódzkiego milicji w tym mieście. IPN postawił mu zarzuty związane z działaniami państwa komunistycznego wobec opozycji w grudniu 1981 r.


Takiej kary chciał prokurator pionu śledczego IPN. Sąd pozostawił bez rozpoznania powództwa cywilne o odszkodowania od oskarżonego. Wyrok nie jest prawomocny.

Pion śledczy Instytutu postawił Sylwestrowi R. zarzuty związane z działaniami państwa komunistycznego wobec opozycji w grudniu 1981 r. Oskarżył go o to, że jako funkcjonariusz państwa komunistycznego - komendant wojewódzki Milicji Obywatelskiej w Białymstoku - „przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że bezprawnie pozbawił wolności członków ówczesnych związków zawodowych, m.in.NSZZ +Solidarność+ i NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych”.

Według IPN, internowania miały miejsce na mocy przepisów o wprowadzeniu stanu wojennego, które - jak wynika z ustaleń historycznych i orzecznictwa sądowego - jeszcze wtedy nie obowiązywały.

Jak podkreśla IPN, stanowiło to „poważne prześladowanie” z powodu przynależności pokrzywdzonych do tych związków zawodowych. W sumie chodziło o 55 czynów kwalifikowanych jako zbrodnie komunistyczne, będące jednocześnie zbrodniami przeciwko ludzkości.

W ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Małgorzata Sawicka przypominała kontekst historyczny sprawy i okoliczności ogłoszenia stanu wojennego.*

Przywołując fakty z tego okresu, powołując się m.in. na dokumenty archiwalne z zasobów IPN sędzia mówiła, że oskarżony, ówczesny komendant wojewódzki MO w Białymstoku „aktywnie nadzorował prace nad przygotowaniem akcji wprowadzania stanu wojennego i internowania typowanych osób”.

Sąd przyjął, że w dniach 12-16 grudnia 1981 roku Sylwester R. bezprawnie wydał decyzje o internowaniu 55 osób, powołując się na przepisy, które jeszcze wtedy nie obowiązywały w obrocie prawnym. Sąd uznał, że - podpisując decyzje o internowaniach - oskarżony miał świadomość bezprawności tych działań.

Tłumaczenia R. ze śledztwa i powtórzone przez niego także na początku procesu, że musiał wykonać rozkaz i nie sprawdzał, czy dekret o stanie wojennym został już opublikowany, sąd uznał za linię obrony i próbę usprawiedliwienia. Sędzia podkreśliła, że „wykonanie przestępczych poleceń służbowych nie uwalnia, spełniającego je, od odpowiedzialności”.

Sąd zgodził się z oceną pionu śledczego IPN, że doszło do nadużycia władzy przez funkcjonariusza publicznego i bezprawnego pozbawienia wolności osób internowanych. Przyjął kwalifikację tych czynów jako zbrodni przeciwko ludzkości i zbrodni komunistycznych, o czym mówi ustawa o IPN.

Internowania stanowiły poważne prześladowanie pokrzywdzonych z powodu uznania ich za członków grupy społecznej pozostającej w opozycji do ówczesnych władz komunistycznych

— mówiła sędzia.

Sprawiedliwa, adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości, uwzględnia zasady humanitaryzmu mając też na względzie podeszły wiek, stan zdrowia oskarżonego oraz to, że wyraził skruchę przepraszając pokrzywdzonych - tak sąd ocenił karę łączną 2 lat więzienia. Sędzia mówiła, że miała też na względzie upływ czasu od popełnionych czynów.

Żadna ze stron procesu nie wyklucza apelacji, bo zamierza wnioskować o pisemne uzasadnienie wyroku.

Obrona chciała bowiem w tej sprawie uniewinnienia, pion śledczy IPN - nie tylko dwóch lat więzienia ale i podania wyroku do publicznej wiadomości zaś oskarżyciele posiłkowi, którymi było kilku dawnych działaczy opozycji - w jednym przypadku surowszej kary i degradacji oskarżonego do stopnia szeregowca, w drugim - 1 mln zł odszkodowania.

Wyroku wysłuchało na sali sądowej kilkanaście osób, w tym grupa dawnych opozycjonistów. Jeden z oskarżycieli posiłkowych Józef Nowak (żądał trzech lat więzienia i degradacji oskarżonego) przyznał w rozmowie z dziennikarzami, że wyrok go nie satysfakcjonuje. Zaznaczył jednak, że niektórzy z pokrzywdzonych mieli wątpliwości, czy sąd w ogóle w tym procesie „orzeknie jakąś karę”.

Według informacji z książki wydanej przez IPN pt. „Twarze białostockiej bezpieki”, oskarżony w tej sprawie Sylwester R. pracę w UB rozpoczął w 1952 r., zaś komendantem MO/szefem WUSW był w latach 1975-1990. Ze służby w milicji zwolniony został w 1990 roku.

Przez cały proces wziął udział tylko w pierwszej rozprawie. Mówił wówczas, że jest na rencie, ma pierwszą grupę inwalidzką. 
 
Źródło: PAP / wpolityce.pl
Foto: wrzuta.pl


Kontrrewolucja informacyjna!

Masz ciekawe informację? Zarejestruj się i podziel się nimi!
Wystąp z inicjatywą i zostań liderem OMON-u w swoim mieście! Poszukujemy chętnych do współpracy na zasadzie oddolnego i niezależnego dziennikarstwa. Zbudujmy wspólną strukturę wiadomości regionalnych! 
Kontakt: 
 
"Zbuduj z nami naszą nową rzeczywistość".
https://www.youtube.com/watch?v=PFGbcwe7kec

OMON - skr. OUR MEDIA & OUR NEWS
0% Cenzury i Propagandy
50% Zysków dla Najaktywniejszych Użytkowników
100% Otwartego i Oddolnego Dziennikarstwa

OMON.pl to pierwszy portal informacyjny tego rodzaju w Polsce. Dzieli się ze swoimi najlepszymi użytkownikami połową zysków(50%) uzyskanych z reklam i darowizn pod koniec każdego roku kalendarzowego. 
Jest to nowatorska koncepcja otwartego i oddolnego dziennikarstwa, gdzie każdy ma szansę zamieścić dowolną wiadomość, materiał filmowy, zdjęcie itp.
Każdy zarejestrowany użytkownik ma również szansę ocenić dany artykuł i materiał, który przypadł mu do gustu i zasłużył na upublicznienie po przez przyznanie medalu. Użytkownicy z największą liczbą uzyskanych medali pod koniec roku kalendarzowego dostają odpowiedni procent z dochodów portalu, odpowiadający ich miejscu rankingowemu.
Charakter portalu odpowiada strukturze wojskowej, gdzie uzyskuje się odznaczenia i stopnie wojskowe, za określone działania związane z aktywnością na portalu jak i poza nim. Im większy stopień wojskowy(odpowiadający określonej liczbie medali), tym większe możliwości, uprawnienia i oddziaływanie w jakim kierunku ma się rozwijać portalu OMON.pl. Za wybitne osiągnięcia i od stopnia podoficerskiego można otrzymać odpowiednie odznaczenia i szarże do rąk własnych.
Portal ma stanowić alternatywę i przeciwwagę dla obecnych mediów głównego nurtu, gdzie informacje i wiadomości są kierowane i zatwierdzane odgórnie.
Portal OMON.pl daje całkowicie wolną rękę swoim użytkownikom, nie cenzuruje kontrowersyjnych treści, czy ciężkich tematów, które nie są poruszane przez mainstreamowe media, celowo bądź nie. 
OMON ma na celu zintegrować wokół siebie wszystkie niezależne środowiska, witryny, blogi, dziennikarzy, aby zbudować i wykreować zupełnie nową rzeczywistość, jak i jakość w polskiej przestrzeni medialnej.


Zapraszam do rejestracji pod moim linkiem polecającym.
http://omon.pl/index.php/rejestracja?invitecode=chemik87 
 
Jeżeli posiadasz Facebooka zapraszam do polubienia fanpage'a pod adresem: 
https://www.facebook.com/OmonPL